Skocz do zawartości

Inblanco

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    26
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Inblanco

  1. Inblanco

    DayZ warto?

    Jeszcze "x" miesięcy temu bym Ci radził poczekać, ale teraz nie. Gra jest w końcu grywalna (większości krytycznych bugów już nie spotykam). Krytykowałem ich mocno za olewkę i skupianie się na pierdołach i przestałem wierzyć w ukończenie tej gry, sądziłem że lecą w chuja i chcą jeszcze wydoić hajs. Dzisiaj nadal pewności nie mam, ale rok 2016 pokaże czy zrobią tą grę na 100% czy zostawią niedorobioną, ale od niedawna coraz bardziej zaczynają mnie przekonywać i coraz bardziej ten ich plan "wpieprzenia wszystkiego na chama a dopiero potem ułożenia i zoptymalizowania" wydaje się być sensowny. O nudę się nie bój, jeśli czujesz bakcyla i masz zajawkę na ten temat to się nie zastanawiaj, tego typu gry imo najmniej nudzą bo są nieliniowe i robisz to co chcesz, jak chcesz i kiedy chcesz
  2. Inblanco

    Dayz SA - szybkie pytania

    Kiedy w jakich sytuacjach samochody się despawnują? Czy auta mają swój poziom uszkodzeń czy tylko części? Jeśli się przewróci np. na bok to po restarcie się odnowi czy zniknie?
  3. Inblanco

    Obozy graczy

    Biegałem tam i na filmach widziałem jak mieli bazę, ale mogły być ze starszą datą. Sam stawiać nic nie próbowałem, nie da się już? ;d
  4. Inblanco

    Obozy graczy

    No samemu to faktycznie bez sensu się w to bawić. Tam przy Czerno i Elektro spore obszary leśne, ale wcale nie tak blisko do baz i lotniska na zachodzie. Choć z samej północy też trochę dystansu jest. Mnie najbardziej i tak śmieszy to co jest na krańcach mapy. Można poza mapę sobie polecieć bardzo daleko i zrobić gdzieś tam na zadupiu obóz, którego prawdopodobnie nikt nigdy nie znajdzie bo nikt tam nie biega ;d Nie rozumiem jak mogli nie zrobić jakiejś bariery czy czegokolwiek żeby się tam nie dało zapuścić.
  5. Inblanco

    Obozy graczy

    Wprowadzenie persistance, namiotów i pojazdów do DayZ zmieniło znacząco rozgrywkę. A to dopiero początek bo wszystko będzie jeszcze bardziej szło w tym kierunku. Pomyślałem, że warto byłoby się już tym zainteresować. Zacząłem więc na priv pustym serwerze (0-6 graczy) aby nieco potestować. Rozbiłem obóz w lasach na północ od bazy namiotowej w Myshkino. Nie najlepsza miejscówka, no ale 3 czy 5 osób gra to kto tu będzie biegał, a chyba nikt na pustym serwie nie będzie specjalnie po mapie biegać i szukać obozów. Ku wielkiemu zdziwieniu myliłem się i już po kilku dniach ktoś mi wyczyścił obóz. Postanowiłem, że odnajdę złodziejaszka i odwdzięczę się tym samym. Przekopałem zachodnie i północne pasmo lasów przy krańcach mapy, devil's castle i black mountain/forest. Wynik to 3 pojedyncze namioty i 1 beczka, wszystkie na północy i same śmieci w środku. Złodzieja do tej pory nie znalazłem. Gdzie więc ludzie kryją swoje obozy? Jakie są najlepsze i najczęstsze miejscówki? Ciężko to przewidzieć bo każdy ma swój sposób myślenia, niektórzy uważają że pod latarnią najciemniej a inni odwrotnie. Ja myślałem, że na pustym serwerze to każdy będzie bardziej pewny i się rozłoży w okolicach najlepszych miejsc z lootem, czyli zachód. Ale się myliłem. Jedyne co udało mi się znaleźć na internecie to filmiki gdzie goście pokazują jakie to obozy znaleźli w lasach. Nigdzie nie ma jednak jakiegoś wykazu najczęstszych czy najlepszych spotów. A jak to u was wygląda? Czym byście się kierowali szukając obozów, co i dlaczego sprawdzili w pierwszej kolejności? Może ludzie rozbijają się tam gdzie znajdą swój pierwszy namiot, bo kto będzie biec z namiotami przez pół mapy lub więcej, może lepiej się rozbić w okolicznych lasach i chodzić sobie po następne namioty. Jakie według was są najlepsze lub najczęstsze spoty gdzie ludzie się rozstawiają i dlaczego?
  6. Inblanco

    GRA tnie

    Oczywiście, że mam pozaznaczane nawet większość dodatkowych opcji. Wyłączam nawet antywira i nawet paski windowsa mi zmienia na takie stare chyba z win98 wszystko na full optymalizację. Najgorsze są te przycięcia i rwania gry przy których spada do 5-10 fpsów na sekundę/dwie. Jedyna opcja to chyba format, ale co mi to da jak przy innych grach wszystko działa jak należy.
  7. Inblanco

    Janusze roboty

    Ta a o przestawionym info na liście serwerów i braku informacji o ilości osób nie zapomniałeś? Jeszcze trochę tych rzeczy by się znalazło. Dopóki nie zrobią całkowicie tego ui to ani nowe ani stare nie będzie funkcjonalne, stare chociażby temu, że nie można slotów przewijać itd.
  8. Inblanco

    Janusze roboty

    Dla mnie gra rok temu czy kilka miesięcy była niegrywalna. Było na tyle poważnych bugów, znikające bronie i itemy, zapadające się w tekstury, bugowanie się postaci, która nie mogła ani nic wyciągnąć ani pić/jeść, nie można było podnosić niektórych znalezionych itemów itd. przez długie miesiące wchodziłem tylko do gry z nadzieją, że to ogarnęli a po 15 minutach wyłączałem i wchodziłem po kolejnym miesiącu. Od niedawna jednak przynajmniej u mnie już tych poważnych bugów nie ma. Jedyne co teraz psuje najbardziej grę to desynch, skopana optymalizacja, zbugowane pojazdy, nie funkcjonalne ui, problemy z lootowaniem graczy. Jeszcze ze starych bugów zostało ginięcie w drzwiach apartamentów.. ostatnio 3 razy tak padłem, po prostu wybiegając z budynku. Miejmy nadzieję, że rok 2016 będzie dobrym rokiem dla DayZ i wszystko w końcu pójdzie we właściwym kierunku.
  9. Inblanco

    GRA tnie

    Na i5 grałeś na full ustawieniach? ;o Ja mam podobny problem bo też mi się wydaje, że kiedyś gra lepiej chodziła mimo że niby jakieś tam optymalizacje były robione od tego czasu przez nich. A propos gameboostera mi nie dodaje nawet 1 fpsa z resztą podobnie jak cała reszta sposobów na zwiększenie fpsów. Coś musi być spieprzone tylko nie wiadomo w jakim miejscu, bo to raczej normalne nie jest.
  10. Ja po prostu analizuję i staram się uzyskać najlepsze ustawienie na obecnym poziomie optymalizacji tej gry. "Ludzie na lepszych sprzętach mają gorsze fpsy" a streamerzy/youtuberzy, którzy obciążają komputer nagrywaniem, mają wyższe ustawienia graficzne i nie bawią się w triki na boost fps a na nagraniach nie widać by im cięło? A ja gram na all off i very low + gamebooster i triki na fps boost. Niektórzy z i5 chwalą się 40-50 fpsami w MIASTACH (bo ciągle mowa o miastach, pustkowia mam gdzieś) a ja mam 20-30 i mi rwie co chwila i ścina na sekundę. Nawet obiekty mam na v. low i dystanse w configu poniżej tysiąca gdzie nawet w poradnikach podają obiekty na normal i dystanse na tysiąc+. O dupę rozbić miałem na myśli TYLKO komendy odnośnie procesora, pamięci itd. bo ludzie mają 8GB ramu a jeden ustawia 4096 a inny 8192 Ty mając 4 rdzenie ustawiłeś na 2 a 8GB ramu ustawiłeś na 4gb także raz, że masz źle a dwa że nawet jakbyś wpisał poprawnie to to i tak nie działa. Z resztą jest dość aktualny poradnik na yt w którym gość też to potwierdza, że te komendy nie działają oprócz tych co podał kubas. @kubas246, mam win 7, ale ten drugi malloc jest ok. Ps. Jedyne co mi poprawia fpsy w miastach to zmniejszenie renderu poniżej 100%, ale gra staje się niegrywalna. Reszta sposobów poprawia mi fpsy tylko poza miastami w miastach zawsze spada do 20-30 + ścinki i dropy do 5-15 fps.
  11. Masz 8GB ramu i i5 a dałeś ram=4096 i cpu=2. To jest o dupę rozbić bo raz, że każdy i tak co innego wpisuje i na różnych stronach/poradnikach inaczej podają a dwa że zrobiłem dziś taki krótki test sprawdzając te różne komendy i ciągle tyle samo fpsów w tej samej wiosce, to nie ma w ogóle wpływu. malloc=system obniża mi fpsy, malloc=tbb4malloc_bi dodaje 3-4 fps, gamebooster o dziwo nie robi żadnej różnicy co mnie zszokowało o.O No nic praktycznie nie zmienia mi fpsów mam ciągle tyle samo. Jedynie poza wioskami mam 80 czasem ponad 100, ale przy zabudowaniach żadne sposoby nic nie dają bo zawsze fpsy spadają do tej samej wartości i skaczą w takim samym przedziale za każdym razem. Spróbuję jeszcze może jutro zrobić na spokojnie bardziej dokładny test.
  12. No to mam podobnie z fpsami tyle, że gram bez -winxp i -newui. Newui podnosi sporo fps, ale nie da się na tym grać bo nie widać ile osób na serwerze jest w lobby, w grze też sporo błędów. XP zaś crashuje mi grę, nie widzę postaci w menu i często alt tabuję także odpada. Dystanse mam niższe od Ciebie, terrarin grid na 50 bo chyba im więcej tym więcej fpsów a im mniej tym lepsza grafika ;x Ja się dziwię, że Ci poradnik pomógł skoro masz 30/20 fps w miastach. To co bez poradnika miałeś 10? Ja bez poradników na very low miałem 20-30 fps i tak samo mam po wszystkich metodach z poradników. Te poradniki zwiększają fps na bezludziach natomiast w miastach nic nie dają przynajmniej u mnie na to wychodzi. Dayz frame boost też używam, zero różnicy. A gra wygląda jak kupa, jedynie dzięki krawędziom i filtrowaniu tekstur, które nie zżerają fpsów udaje się zachować jakieś złudzenie dobrego wyglądu ale to i tak daleko od chociażby średnio-niskich.
  13. Stosowałem już ten poradnik jak i wiele innych ;d Serio nie wiem czy są jeszcze jakieś sposoby, których nie sprawdzałem. Cienie mam wyłączone od zawsze, objects na very low (poza miastami nawet nie chce mi się zmieniać bo to najbardziej na budynki/okna się przydaje) a mi zmniejsza o 10 fpsów jak dam na normal a na v. high to nawet nie chcę myśleć. Najbardziej boli, że w miastach potrafi spadać poniżej 30 nawet 20 fpsów, chociaż to są takie rwania/dropy fpsów gdzie ścina na moment. Wpisywanie w opcjach uruchamiania tej całej pamięci, rdzeni itd. to podobno gra automatycznie wykrywa i nie ma sensu tego robić z resztą i tak mi to nic nie dawało. Spróbuję te zasięgi jeszcze zmienić, choć ludzie grają na 1200, 1400 na procku i5 i się chwalą dobrymi fpsami w miastach, także nwm.
  14. Czy jest możliwe, żeby żadne ustawienia, gameboostery, jakieś optymalizacje, configi na wydajność nic nie dawały? Gram już tak od roku, ale wiem że powinno się dać uzyskać więcej fpsów na takim sprzęcie. i5-3450s, radeon 7870, 8GB komputer składałem i jestem zadowolony bo w sumie zero problemów, nie czułem potrzeby robić nawet formatu a kiedyś robiło się regularnie. Gta V, bfy itd. wszystko chodzi. DayZ jak ustawię obiekty albo coś innego na średnie czy wyżej to pokaz slajdów. Przeczytałem masę tematów, poradników jak zwiększyć FPS i nie widzę różnicy przy ustawieniu tylko w grze opcji na very low/disabled a zastosowaniu rad z poradników. Ludzie chwalą, że to czy tamto im dodało tyle a tyle fpsów, że o wiele lepiej a u mnie po tych sposobach i nawet gameboosterze jest tak samo jak na po prostu najniższych ustawianiach. Ludzie piszą, że i5 jest dość dobre pod DayZ i pozwalają sobie nawet na nieco wyższe ustawienia. Rzekomo mają po 40-70 fpsów. Ja zrobiłem test ustawiając wszystko na najniższe, zmieniłem configi, opcje uruchamiania, aktualizacja sterowników, przeczyszczenie komputera, wyłączenie zbędnych procesów, game booster wszystko na maksymalną wydajność. Gra wygląda żałośnie, ale poza miastami idzie grać. Åšrednio koło 50 fpsów do 90 na pustkowiach. Ale wystarczy zbliżyć się do wiosek/miast i spada do ~30. Do tego ciągle mam ściny co kilka sekund np. biegnę mam 50 fps, nagle ścinka 15 fps i zaś po sekundzie 50 fps i za chwile zaś te dropy do 10-20 fpsów. Nie wiem o co chodzi, na takim sprzęcie nie powinno być problemów używając gameboostera, zmniejszałem nawet w configu dystanse na dużo mniej niż ludzie mają. Ostatnio w elektro miałem 30fps, teraz znowu jakieś poradniki zastosowałem to w mniejszych miastach mam mniej fpsów niż w elektro, nie ogarniam o co chodzi. Ps. Ludzie zawsze podają liczbę ile mają fps w DayZ np. 30-50 albo 40-70 u mnie natomiast skacze różnie czasem mam 90 czasem 5 albo 30 50 20 15 70 w zależności gdzie wejdę/na co patrzę.
  15. Udało mi się po restarcie tym V3Sem wyjechać ;D Auto po restarcie pojawiło się kawałek dalej i jakoś wyjechałem. Później jechałem po 10x większych górach i bez problemu wjeżdżał, więc kabaret. A jeździł ktoś z was już sedanem volga? Ja dzisiaj znalazłem, ale to jest jeszcze większy śmiech ;D Na razie to jest praktycznie jak sama tekstura, która sunie po nawierzchni i się kręci wokół. Nie da się tym ujechać nigdzie bo auto sunie bokiem i znosi ciągle w jakąś stronę. Zastanawiam się jak jest z tym jeepkiem offroad jak ktoś wie to dawać info bo nie wiem czy szukać żeby sprawdzić ;p
  16. Ostatnio mało aktywności to wlecę ścianą tekstu może komuś się nudzi to sobie poczyta ;D Dzień 1: Godz. 22:00 - Zaczynam szukać V3S. Od Svetlojarsk, Novo i różne zadupia aż na sam lewy górny róg mapy. Później trochę na południe, Lopatino. Godz. jakoś 00:00 - W końcu znalazłem V3S. Teraz brakujące części 2x poj. koło 4x podwójne, bateria. Kolejne godziny biegania i znoszenia opon pod V3S'a, wszystko z buta. Na wiki wyczytałem, musiałem szukać jeszcze łomu żeby koła rozdzielić i je naprawić, więc jeszcze szukanie repair kitu i baterii, kolejne kilometry z buta. W końcu mam co trzeba, naprawiam. O jejku, nie można łączyć pojedynczych kół z powrotem w podwójne. Czy to oznacza, że na nowo muszę szukać 4x podwójnego koła? Tak ;_; Godz. 3-4 rano - Mam wszystkie koła. Zadowolony, że w końcu mogę iść spać wyczytałem że potrzebny jest jeszcze jakiś glow plug bez którego auto nie ruszy bo to napędza czy coś takiego. Myślę sobie OMG ;_; jeszcze w opisie itemu "rare" jeszcze większe OMG ;_; później sobie przypominam czy ostatnimi dniami jak grałem czy w ogóle gdziekolwiek widziałem ten cały glow plug? No to mission impossible, ale się nie poddam! Z buta kolejne kilometry, przewaliłem z 5 wiosek i całe miasto + okoliczne skupiska industriali. Godz. 6-7 rano - W końcu znalazłem glow plug!! Biegnę zadowolony kolejne kilometry do miejsca gdzie zostawiłem V3S'a i resztę rzeczy, półprzytomny montuję wszystko, montuję glow plug i... nie wchodzi. Nie wiem kto to napisał na wiki, ale to chyba jeszcze na tej wersji nie pełni swojej funkcji i V3S'a można odpalić bez glow pluga, więc kilka godzin dymania niepotrzebnie ;_; Czułem się jak po pojedynku bokserskim, już mi się rzygać chciało na to ciągłe bieganie w tą i z powrotem z jednym kołem, drugim, piątym, dziesiątym i milionem innych wymaganych rzeczy. Dzień 2: Jadę V3S'em na tej manualnej skrzyni 5km/h zanim to się rozpędzi to szybciej z buta pobiegnę, ale już nie narzekajmy. Przejechałem pół mapy i na minimalnym wzniesieniu takiej leśnej drodze, V3S nagle się zaboksował. Ani wsteczny, ani gaz, ani wykręcić. Pojazd zaczął się ślizgać, dodawałem gazu to cofał, dawałem wsteczny to jechał do przodu no kabaret po prostu (wcześniej wjeżdżałem na jakieś górki niemal pionowe, na różne wzniesienia a tutaj przy praktycznie równym terenie takie akcje). Kręciłem tak 30 minut, wyjechałem kilkanaście metrów dalej i to samo, minimalnie uniesiony teren i dupa, nie pojadę ani do tyłu ani do przodu ani w żadną stronę. W końcu się "zakopał" i tyle zostało z całej przygody i latania całą noc by to poskładać ;D Jeszcze po restarcie spróbuję, ale wątpię. Próbowałem wymieniać koła itd. Wnioski: 1. V3S jest dużo za wolny. 2. Ma za mało koni pod maską. 3. Mapa nie jest w każdym miejscu przystosowana (albo auto do mapy) bo w niektórych trudnych terenach dawałem radę wyjechać a tutaj w minimalnie wyboistym terenie się ślizgał i w żadną stronę nie chciał wyjechać nawet na wstecznym cofać po prostym. 4. Od teraz nigdy nie zjadę z asfaltowych dróg i tylko nich się będę trzymał. Polecam reszcie to samo, dopóki nie naprawią jazdy tym czymś. 5. Znoszenie tych wszystkich części.. znalezienie tego na tak dużym obszarze, biegając z buta gdzie tylko jedno koło można w ręce nieść a potrzeba 6 i to jeszcze naprawionych, nie da się ich złożyć z powrotem na podwójne. Jak dla mnie to muszą to trochę zmienić tym bardziej, że na pełnym serwerze 10x padniesz albo ci podpieprzą tego V3Sa zanim go zmontujesz do kompletu. Problemem nie jest znalezienie a przytarganie tego 6 lub więcej razy w jedną i drugą stronę na nogach.
  17. No właśnie nie bo -nosplash miałem od początku cały czas i wszystko działało. Wczoraj po tym poradniku dopisałem tylko -xp, benchmark, skipintro -nopause i się spieprzyło. Znikanie postaci i kolorowy obraz to chyba wina -nopause bo jak to usunąłem a zostawiłem -nosplash to jest normalnie. Problem w tym, że jak wyłączam grę (exit) to się zawiesza na niebieskim ekranie i muszę użyć menadżera i wywala ten błąd pamięć nie może być written. Nigdy wcześniej tego nie miałem a też używałem -nosplash. Tak swoją drogą nie wiem do czego jest -skipintro skoro to nic nie robi, bo intro bohemii usuwa -nosplash.
  18. Po tym poradniku mam w głównym menu niebiesko-biały migający ekran i nie widzę postaci a po wyjściu gra się wiesza, muszę wyłączyć menadżerem zadań i wywala error "instrukcja 0x000 odwołuję się coś tam, pamięć nie może być written" To chyba przez jakąś komendę opcji uruchamiania dayz, ale -xp już usunąłem i nic.
  19. Kurwicy już dostaję 15 minut w lobby wchodzę na serwa kick kick kick kick o na innym nie mam kicka ale muszę czekać 50 sekund to minimalizuję wchodzę na neta, wracam po 30 sekundach kick no OMG na cholerę dają miliard tysięcy tych serwerów publicznych skoro z każdego wypieprzają ludzi? Niech se prywatne zrobią... nawet jak wejdę na public/veteran to dostają kicka co za posrane gówno, o cholerę z tym chodzi?
  20. Ten temat miał w zasadzie dotyczyć sytuacji na prywatnych serwerach i tego, że mogą je zdominować klany. Na privie masz tylko jedną postać, więc każdy tam gra na stałe i nie można przelogować jak na publicach. Co za tym idzie jest więcej klanów i większość się właśnie decyduje aby chodzić w grupach. Wtedy w dość nieciekawej sytuacji są osoby grające solo czy w duetach bo nie lubią, nie chcą klanu albo z innych powodów. Może na chwilę obecną nie jest tak źle, ale coraz więcej osób będzie się decydować na dołączenie do grup bo samemu czy we 2 nie będą dawać rady albo będą ginąć w większości przypadków z racji mniejszej liczebności. Jakie będą tego skutki można zobaczyć na przykładzie innych gier, gdzie niektóre gry/serwery są całkowicie zdominowane przez kilka najlepszych klanów/gildii a reszta im nic nie może. Za jakiś czas, krótszy czy dłuższy taka sytuacja może również się pojawić na serwerach w DayZ no bo nie można zaprzeczyć, że tak się nie stanie. Wtedy będzie minimalny % graczy biegających w pojedynkę czy w duecie w dodatku szybko będą rezygnować albo dołączać do grup a później na serwerze już będą tylko rywalizacje klanów i wszędzie będą chodzić wielkie bandy bo samemu nic nie zlootujesz z racji obstawienia lokacji przez inne klany (oczywiście ciągle mam tu na myśli te najlepsze, trudno dostępne przedmioty/miejsca). Co do systemu lootu to jak mówiłem, dla mnie to jest głupota, że kto wejdzie pierwszy po restarcie serwera ten bierze najlepsze rzeczy a reszta sobie czeka kilka godzin do następnego restartu i też nie wiadomo czy zdąży. Powinni zrobić dynamiczny loot, który respi się co jakiś czas, to trudna sprawa, ale na pewno wyszłoby na plus. @rupert32, Twój gear to nie jest najlepszy full gear. Wojskowe ciuchy znajdziesz poza militarkami, to samo kamizelka czy sks. Też nie mam najmniejszego problemu aby to zebrać i długo to nie trwa. Spróbuj pozbierać Raka, granaty, akma z bębnami i pso itd. samemu czy we dwóch na pełnym privie. Ja też zawszę bronię DayZ bo masa osób lubi hejtować tą gierkę i wszystko co we wczesnej wersji. Każdy z nas rozumie, że to testy itd. ale nie bójmy się powiedzieć czegoś złego. Nie bójmy się przedstawiać minusów czy coś krytykować bo to wszystko jest potrzebne bez tego dostawalibyśmy sam szajs i każdy musiałby być zadowolony. Nie oszukujmy się, DayZ nie jest idealne i bezbłędne i wiele rzeczy wymaga poprawy albo nawet przebudowania. Mnie osobiście coraz mniej zaczyna to przypominać survival a bardziej FPS. Wczoraj patrzyłem na jakieś gierki z zombie, gdzie chodzimy w nocy i kompletnie nic nie widać oprócz miejsca gdzie przyświecimy latarką. Słychać w tle dźwięki nocy, jakieś hałasy i jęki zombie, które już w nas budzą strach czy ostrożność. Jak takie zombie na Ciebie wyskoczy albo słyszysz, że już biegnie to powinieneś się bać, wiedzieć, że to oznacza kłopot i jakieś problemy. A jak jest teraz? Teraz w DayZ jak słyszysz zombie to myślisz "eee znowu to gówno muszę zabić". I leci taka krzywa kłoda do Ciebie i te sztywne ataki ręką, nawet tego nie odczuwasz, że coś Cię bije. To zombie powinno się rzucić i Cię rozrywać, żreć nawet, a Ty w panice byś go uderzał multum razy jakąś rurą żeby go ukatrupić. A teraz pyk.. pyk.. siekierką szurniesz go i sprawa załatwiona. Noc to samo, gamma na full i symulator biegania lecisz na pałę przed siebie przez 20 minut. W survivalu, każde kilka metrów to byłoby ryzyko, za każdym rogiem czy w budynku czaiłby się zombie itd. (wiadomo też nie popadajmy w skrajności, wszystko musi być zbalansowane). Do tego masa jedzenia w DayZ, tam w ogóle nie trzeba się martwić o żarcie bo leżą tego tony w każdym budynku. Mam takie wrażenie, że coraz mniej tego prawdziwego survivalu widać to chyba nawet w DayZ modzie sytuacja wygląda lepiej. Włączcie sobie np. od 1:30 filmik niżej (to oczywiście tylko przykład). Coś bardziej w tym kierunku powinno być, tutaj od razu czuć ten klimat, jesteśmy sami w nocy, masa zombie, musimy się chować każdy krok przemyśleć, każda puszka jedzenia niemal ratuje nam życie. Do tego te zombie i odgłosy.. w DayZ możnaby zrobić filmik jak gracz biegnie przez pół mapy na gammie, goni go zombie albo on biega w kółko obok zombie i puścić muzyczkę z Benny Hilla, niestety tak to na ten moment wygląda. Chłopaki mają jeszcze sporo czasu, ale gdzieś tam w środku mam obawy, że może to pójść w złą stronę. http://youtu.be/RpIUoylq620?t=1m27s
  21. Cholera nie zrozumieliście mnie dobrze, tak przeczuwałem Spróbuję pogrubić takie ważniejsze rzeczy, na samym dole opisałem chyba najlepiej o co mi chodzi. Devil nie trafiłeś z tymi wnioskami bo godzin mam nie mało, łatwizny nienawidzę a to bardziej mój punkt widzenia i to co też widziałem na streamach itd. niż jakieś narzekanie czy oczernianie gry, po prostu tak to odbierasz bo dość chaotycznie piszę Szkoda, że nie przedstawiłeś swojego punktu widzenia i nie wyjaśniłeś, dlaczego myślisz tak a nie inaczej, zamiast od razu odbierać to jako jakiś atak czy "ból dupy" nie lubię tego określenia takie strasznie dziecinne. Nie napisałem nigdzie wcześniej, że chcę iść na łatwiznę. Otóż całkiem na odwrót, wolałbym aby było ciężko, aby był mniejszy loot, mniej broni palnej i żadnego skakania po serwerach. Ale żeby to szło w DWIE STRONY. A nie, że jedni nic nie będą mieli a inni będą biegać wyładowani tak jak jest teraz. Inni teraz mogą iść na łatwiznę a inni nie, powinno być bardziej równo. Czyli aby KAÅ»DY i w KAÅ»DYM momencie miał MAÅą„ szansę na znalezienie tych samych rzeczy. Å»eby było ciężko, ale każdemu. A nie, że jak ktoś biega w 10 osób po restartach to się full ubierze a reszta już nie. To jest ten system, który mi się nie podoba i mam nadzieję, że będą coś z tym robić bo zwłaszcza na prywatnych to mocniej widać. Dla mnie też jest za łatwo bo też szybko zbieram czasem kilka minut i mam już większość, ale mowa tutaj o pełnych prywatnych serwerach i o tych rzadkich przedmiotach typu AK, M4, RAK, optyka, magazynki. O tym, że dla jednych to łatwo i szybko zebrać a dla innych jest to niemożliwe a nie powinno tak być. Tutaj jest potrzebny dobry, zbalansowany, równy system, rozłożony loot na mapie, ale ciężko to zrobić. Co do Helicrashy mogłeś Devil wyjaśnić. Bo jak nie napisałeś nic, to rozumiem, że jak znajdziesz pustego auga to sobie z pustym augiem biegasz i się nim bronisz podczas szukania do niego magazynków, amunicji i reszty. Blacksid26, "DayZ to survival a nie Battlefield" no zgadzam się w 100% ja myślę tak samo. Problem w tym, że dla niektórych to jest BF bo sobie lootują teraz bronie i masę innych rzeczy a innym zostawiają ochłapy albo puste pułki i jeszcze ich zabijają. A ziarnka fasoli nikt nie szuka bo każdy ma pełne plecaki albo co kilometr znajdujemy masę żarcia niestety. Ja też na każdym serwerze w chwilę zbieram broń, żarcie, plecaki itd. jest za łatwo, ale sam mówisz, że omijasz militarne itd. to pójdź teraz z tym swoim kolegą, z shotgunem i mosinem, na polskim 50 osobowym serwerze na obszary wojskowe i na helicrashe. Obstawiam, że nie będziesz zbytnio zadowolony i za dużo nie zbierzesz albo od razu to stracisz. Za to osoby, które wlatują od razu po restartach albo grają w dużych klanach, biegają sobie z 2 broniami wyładowani 20 magazynkami, celownikami i całą resztą wojskowego wyposażenia będą. I tu jest właśnie całe sedno to, o co mi chodzi. Niech będzie ciężko, niech wszystko trwa długo, ale dla każdego. Spróbuj teraz znaleźć AKM'a z celownikiem i magazynkami dużymi. Albo skompletuj M4 czy inną rzadką broń. Zrób to z jednym kolegą na pełnym serwerze, chcę zobaczyć ile Ci to zajmie. Za to na pewno po drodze spotkasz gości, co już sobie z takim full sprzętem biegają, nie zginęli ani razu i włożyli w to 90% mniej czasu i ryzyka niż Ty i dostaniesz od nich kulkę. Inni biegną na spokojnie w wielkiej grupie, lootują po restarcie i nie giną ani razu, nie ryzykują, nie muszą się bać, rozglądać i uważać i tracą 90% mniej czasu niż Ty aby wszystko skompletować. Zaś Ty jako świeżak (mówię tu ogólnie o osobach grających solo czy z kolegą) musisz uważać, bać się, ryzykować, ginąć i znów od nowa i tak w kółko wiele razy zanim tam dobiegniesz a jak już dobiegniesz to nic nie zlootujesz bo tamci wyżej już wszystko zabrali. Mam nadzieję, że teraz widzicie o co mi mniej więcej chodzi. To jest fajne jak jest ciężko, jak długo szukasz i zbierasz, ale nie ze świadomością, że tamci już mają wszystko i się nawet nie namęczyli aby to zebrać. W dodatku już znudzeni bo wszystko mają to oni bawią się w Battlefielda i zabijają tych, co próbują coś zebrać. Tak swoją drogą fajnie byłoby widzieć w obszarach militarnych i na heli, lootujących świeżaków i pvp siekierami albo pistoletami A tak to świeżaki się kiszą na wschodzie i w miastach a zachód jest opanowany przez klany, camperów, bandytów i żołnierzy. No nie wiem, nie podoba mi się to po prostu i im więcej o tym myślę tym bardziej odrzuca mnie to od DayZ i psuje zabawę. Nawet jak mi nie zależy na tych rzeczach to dla czystej ciekawości potestować tego Raka czy Auga, zebrać to, pobawić się chwilę no nie da rady normalnie bez kombinowania.
  22. Edit: Ups, chciałem do dyskusji to wrzucić, proszę o przeniesienie jeśli można ;d Witam, zastanawiałem się nad tym aby zagrać na polskim privie albo w ogóle zacząć grać na pełnych, prywatnych serwerach, ale nie mogę się do tego przekonać. Chodzi o to, że mam pewne myśli i zdanie na ten temat, które mnie odrzucają, bo nie rozumiem jaki jest sens. Może się mylę i akurat ktoś mi wyjaśni jak to jest póki co przedstawię wam jak to wygląda z mojego punktu widzenia, niech to będzie taki temat w którym sobie o tym pogadamy, jak każdy z nas to widzi a ja zaczynam od siebie Nie potrafię zrozumieć sensu gry na prywatnym serwerze gdzie jest ciągle 50/50 osób, gdzie nie można przelogować na inny a restart jest co kilka godzin. Nie widzę sensu w ryzykowaniu i zbieraniu przedmiotów, których nie uzbieramy albo stracimy szybko po zebraniu. Jak trzeba grać i czy w ogóle się da? Przecież te lokacje gdzie się respią gracze są kompletnie wyczyszczone bo non stop ktoś się respi i czyści okolicę. Czy da się w ogóle cokolwiek zebrać zanim się zginie? Wszędzie są gracze i biegają klany, giniemy praktycznie ciągle zanim zdążymy coś uzbierać. Są równi i równiejsi. O militarnych punktach na mapie już nie wspomnę. Jak wejść na takie lotnisko czy bazę jak jest 50 osób na serwerze i siedzą tam klany, snajperzy itd. przecież to jest już zlootowane do zera, wszystkie przedmioty ciekawe pozbierane. Szansa na to, że tam w ogóle dojdziemy i coś znajdziemy jest minimalna a już nie mówię o tym, aby wyjść stamtąd żywym. Restart co kilka godzin i od razu po restarcie lecą klany i wszystko lootują i do następnego restartu wszystko jest puste a Ty grając solo czy z kolegą możesz pomarzyć o tym aby coś znaleźć i nie zostać zabitym. Kolejna rzecz tyczy się samej gry, ostatnio byłem sam na jakimś serwerze, czysto po restarcie, znalazłem ciężarówkę i jeżdżąc nią przez kilka godzin zlootowałem CAÅą„ mapę ze wszystkich punktów militarnych jakie są. Bazy, lotniska, wszystko. I co znalazłem? Ubrania, puszki, kompensatory do mosina, jeszcze więcej szmat, butelki.. jedyne sensowne rzeczy jakie udało mi się znaleźć to amunicja luzem lub w paczkach 7.62 i 5.56. Do tego SKS'y, jeden AKM i 3 magazynki do AKMa i AK101. Hełmy, kamizelki, plecaki wojskowe. Podsumujmy to: Czy opłaca się chodzić na te militarne i po drodze ginąć 20 razy, w końcu tam dotrzeć i żeby było pusto albo aby znaleźć przedmioty, które równie dobrze znajdziemy poza militarnymi obszarami? Kompensatory do mosina, sksy, ubrania, puszki, butelki - to wszystko można znaleźć na całej mapie na cholerę tego tyle walą do militarnych punktów. Jedyne sensowne rzeczy to bronie AKM i AK101 oraz amunicja do nich. No, ale teraz pojawia się kolejna ciekawa rzecz.. znajdziemy taką broń no i co z tego? Mamy wziąć puste AK i chodzić bez magazynków? To jest idiotyczne. Znajdziemy taką broń, ale żeby znaleźć do niej amunicję, magazynki, optykę i resztę dodatków, to musimy chodzić z tą pustą bronią (i ciekawe jak się bronić) oraz lootować pewnie z kilka dni jak nie tygodni zanim skompletujemy wszystko. Na pełnym serwerze - nierealne. Nawet na pustym się nie dało świeżo po restarcie. Zlotowałem całą mapę i dostałem jedną broń z magazynkami, ale bez celownika.. no fajnie, ale nie. Drugą broń, bez magazynków i celownika czyli totalnie bezużyteczna.. no też podziękuję. Kolejna fajna rzecz. Znalazłem po drodze helicrash. I proszę bardzo dwa AUGi, magazynek i celowniki do M4. No i co mam z tym augiem zrobić z pustym biegać? A magazynek i optyka do M4? Zanim samą broń znajdę to zdążę zginąć 50 razy, więc po co to nosić? Zanim znajdę kolejnego helicrasha to już zdążę paść i stracić to co zebrałem a nawet jeśli to nie wiadomo, czy w następnym znajdziemy to czego brakuje. Dla mnie to jest idiotyczne. Kiedyś to wyglądało lepiej w DayZ, wchodziłeś na lotnisko czy bazę i mogłeś znaleźć od razu M4 i magazynki do niej a później jeszcze w ten sam dzień mogłeś znaleźć celownik. Teraz biegasz tydzień albo dwa i znajdziesz tak na prawdę 1/3 albo połowę broni. Bo albo znajdziesz broń, ale bez magazynków, albo same magazynki a nie masz broni, albo optyka i reszta pierdół. I jak na takim pełnym serwerze chcesz to skompletować to byś musiał chodzić przez tydzień po całej mapie i lootować a to jest nierealne chyba, że w 10 osobowym klanie i nastawiając sobie alarm kiedy jest restart serwera żeby nikt nie wyczyścił. Z mojego punktu widzenia, tak to odczuwam. Wchodząc na taki serwer, już w startowych lokacjach biega masa świeżaków, już po drodze możesz zginąć. Za którymś razem Ci się uda, ale co dalej? Sam wlecisz na militarne obszary, które już dawno zostały wyczyszczone przez innych graczy i klany a w dodatku dalej ktoś tam campi? Przecież nikt nie będzie ustawiać budzika w nocy jak jest restart żeby szybko zlotować i coś zdobyć a potem i tak to stracić bo na 50 osobowym serwerze nie trzeba długo czekać aby ktoś nas zabił. A więc jaki jest sens takiej gry? Czy na prawdę każdy ma równe szansę coś zdobyć? Czy ten loot, który jest teraz w DayZ faktycznie jest dobry? Z tego co słyszałem mają to przebudowywać. Według mnie, lepiej było kiedyś. Teraz jak pisałem wyżej, znajdujesz pustą broń i pustą bronią musisz się bronić podczas szukania do niej magazynków i całej reszty. Absurd. Bo oczywiście o 2 broniach na plecach nie wspominam bo zakładamy, że tak się nie powinno dać robić. Å»eby mnie ktoś źle nie zrozumiał, nie chcę wszystkiego łatwo dostępnego. Niech będzie trudno dostępne, ale dla każdego a nie kto pierwszy ten lepszy i potem czekaj sobie 5h do następnego restartu i i tak nie zdążysz albo Cię zabiją. I niech się będzie opłacać iść gdzieś i ryzykować i faktycznie coś zdobyć a nie dostać jakieś szmaty wojskowe czy butelki albo pustą broń, którą możemy sobie wsadzić gdzieś. Jeszcze na publicach coś się da zebrać, bo można przejść na inny serwer itd. chociaż też trzeba teraz z tym spieprzonym lootem bawić się w kolekcjonerkę i tydzień gonić za bronią i milionem pierdół do niej, ale na privie kompletnie nie rozumiem jak to może funkcjonować normalnie. Na privie to wygląda tak, że kto pierwszy ten lepszy a reszta czeka do restartu i raczej nawet za 50 restartem nie zbierze albo już padnie. Ten system chyba źle działa, privy weszły niedawno, może będą to jeszcze dopracowywać. Powinni zmienić ten system, aby loot się respił po całej mapie, w każdym czasie, jakieś dynamiczne punkty czy coś, nie wiem jak to opisać (coś takiego niby robili jakiś czas temu, ale chyba nie działa jak powinno). Tak aby każdy gracz, w każdym momencie mógł znaleźć coś cennego. Å»eby szansa była mała, ale żeby była. A nie tak jak teraz, że jest duża szansa, ale dla tych co pierwsi przylecą. Mam po prostu taki obraz przed sobą cały czas, jak chcę zagrać na privie i od razu wiem, że to nie ma sensu. Ciężko się na publikach gra, bo różni ludzi, inny język, więcej cziterstwa itd. więcej skoczków serwerowych. Prywatny serwer to bardziej tak kameralnie, swoja społeczność, każdy tu gra i się jakoś mniej czy więcej angażuje a na publikach to są tymczasowe skoczki itd. które nawet mikro nie używają. Dlatego chcę zagrać na polskim privie, ale to wszystko co pisałem wyżej mnie powstrzymuje i na razie nie potrafię czerpać przyjemności i dobrze się bawić w DayZ. Za każdym razem jak gram to jest jakiś niedosyt, czuję się jakbym mógł mniej niż inni, denerwuje mnie ten system bo wiem, że gdzie nie pójdę to już i tak nic nie znajdę a nawet jak znajdę no to co z tego i tak zaraz stracę albo droga do tego aby znaleźć wygląda tak, że musimy paść 50 razy. Mówię tu o skompletowaniu jakichś AK, M4 itd. Dlatego ja biegam tylko po małych wioskach, zbieram mosina lub shotguna, ubieram się i nie wiem co robić bo na wojskowe obiekty nie widzę sensu iść. Napiszcie co o tym myślicie, jak to wygląda z waszej strony, czy też macie takie odczucia albo może bardzo wam pasuje taki system jaki jest teraz
  23. Każdy z was ma po części rację tylko zapominacie o tym, że większość nie zabija z głodu, dla zdobyczy czy z innych ważnych powodów. Bez sensu porównywanie do życia realnego, gdyby nas spotkała jakaś apokalipsa. Zabiłbyś drugiego człowieka dla zabawy? Myślę, że nie. Gdybyś umierał z głodu albo Twoje dziecko - wtedy już tak bo masz powód. W DayZ tego nie ma w DayZ ludzie zabijają bo im się tak podoba. Na początku sam to robiłem, ale tylko dlatego, że sam nie chciałem zginąć. Szybko jednak zrozumiałem, że to jest bez sensu. Zabijam gościa i co? Nawet słowa nie zamieniliśmy nic ciekawego się nie wydarzyło. Sięgam do jego rzeczy i co, wszystko zrujnowane. I po co było go zabijać? Nie rozumiem sensu, jeśli nie ma jakiegoś powodu, konfliktu czy wrogości między 2 graczami, to nie powinni do siebie walić od razu. Nie masz z tego w zasadzie nic jeśli zabijesz drugiego gracza to już lepiej zagadać i ewentualnie zrabować i puścić go z życiem przynajmniej przedmioty nie będą zrujnowane. Ale właśnie sporo zabije Cię nawet gdy jesteś goły, położysz się czy podniesiesz ręce, nie masz broni czy cokolwiek - i tak dostaniesz kulkę.. bo tak. W dodatku na większość sytuacji w DayZ wpływa jednak czas i miejsce, nawet jak jesteś mega super ostrożny czasem wyjdzie Ci to na gorsze niż jak lecisz szybko na pałę. Czasem gdybyś zszedł 2 minuty wcześniej do bazy albo później - wszystko potoczyłoby się inaczej. To zależy jak trafisz ja np. wczoraj wszedłem do bazy militarnej i już miałem wchodzić do baraku a tu nagle 2 kolesi do niego wbiega nie zauważając mnie. Gdybym przyszedł 15 sekund wcześniej i wlazł do tego baraku to pewnie byłbym już martwy. Czasem będziesz się czaić i 5 minut sprawdzać teren, będzie pusto - wyjdziesz i za chwilę dostaniesz strzała. Pomyślisz sobie lepiej było włazić od razu na sprincie. Następnym razem tak zrobisz, ale okaże się, że gdybyś jednak poczekał to byś przeżył... i tak w kółko to wszystko zależy od miejsca i czasu kto przed albo po kim, a że każdy wali od razu zamiast zagadać no to się ginie niestety. A co z tego mają? Tracą ammo i dostają zrujnowane rzeczy z reguły i tracą okazję do jakiejś większej i bardziej inteligentnej interakcji z graczem niż strzelanie na widok. Zabijanie i pvp między graczami w DayZ jest ok bo bez tego byłoby nudno, nie byłoby ryzyka, adrenaliny. Ale niech to będzie inteligentne pvp z sensem a nie głupi kos gdzie koleś się kitra za drzewem przez pół dnia i czeka aż ktoś będzie lootować żeby mu w plecy strzelić.
  24. Jak tak teraz na to patrzę, to trochę kiepska sprawa dla kogoś kto chce zacząć grać i gra sam, nie sądzicie? Wchodzi na taki polski serwer 50 osób i co? Większość gra w grupach 2-3 osobowych + kilka większych klanów do tego większość wali bez pytania byle zabić nawet jak nic nie masz i się poddasz. I biegaj tu sam po większym mieście albo idź na militarne gdzie campi cała grupa albo jakiś bandit snajper. Co to za przyjemność walić do kogoś, kto nawet nie podejmuje walki, nie ma broni albo jest od początku na przegranej pozycji, przecież to jest nudne jak cholera już lepiej w cs'a z botami pograć. Sam wolę nie zabijać jak nie muszę, ale każdy wali od razu nawet jak do niego gadasz, nikt nie chce wejść w jakąś interakcję, zrobić coś innego niż zabijać wszystko co się rusza wokół. A chamstwo polaczków to już w ogóle, wyszczekani przez internet z reguły jeszcze ledwo po mutacji a cwaniaczy, że umie wulgaryzmami rzucać na lewo i prawo. Albo to kombinowanie jak wysyłają jednego świeżaka, że niby friendly a obok campią koledzy żeby tylko w plecy albo podstępem przyfragować bo inaczej nie potrafią grać. Na prawdę do ruskich to nam mało brakuje. Zdarzają się na prawdę fajne osoby, kulturka jakieś zasady wszystko elegancko, ale większość to jakieś zakompleksione cebule ciężko to inaczej nazwać. Takich normalnych Polaków to ze świecą szukać a całkiem inaczej się wtedy gra. Fajnie gdyby to działało jak w przysłowiowej grze w policjanta i złodzieja, że chodziłyby po serwerze jakieś grupki, które by szukały takich osobników i ich czyściły. Ale chyba za mało nas jest albo nikomu się nie chce.
  25. Inblanco

    Szukanie serwerów

    Kolega z reguły też dostaje kicka razem ze mną, więc nie wiem czy to łącze. Wygląda to tak jakby ktoś nas wywalał od razu po wejściu. Problem w tym, że mało info jest podane o tych serwerach, nie wiem na jakich jest persistance włączony a na jakich nie jest bo nie zawsze jest napisane. Ta publiczna baza i prywatna to chodzi o to priv i public typ serwera? A każdy priv ma prywatną i jest nowa postać po wejściu czy niektóre privy wczytują naszą postać z publicznego? To właśnie denerwuje, że nie napiszą nic w nazwie serwera a wejdziesz i masz świeżą postać albo dostajesz kicka. Na niektórych jest w nazwie don't join, test albo join = kick to wiadomo. Teraz też jest jakieś whitelist z tego co widziałem, ale nie wiem jak to działa. A ta godzina to masz na myśli godzina w grze przy liście serwerów? ja z reguły wchodzę na te gdzie jest np. 07:10 albo 9:45 itd. Czyli powinienem wchodzić na serwery tylko public i na te z równą godziną? Czy wpisywać coś dodatkowo w filtrach? Bo jak widziałem u streamerów to oni zmieniają serwer i to trwa chwilę, od razu mają następny i zawsze idealny nie muszą się męczyć i szukać po kilka razy wchodzić i wychodzić. Jeszcze tak mi się przypomniało, że czasami zrobi mi się noc na serwerze a kolega dalej ma dzień przez kilka-kilkanaście minut, od czego to zależy, coś trzeba ustawić?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...