Skocz do zawartości
munya

Czy warto kupić standalone?

Rekomendowane odpowiedzi

Nie warto.

 

Już lepiej poczekać i niech faktycznie kosztuje te 50 euro, ale masz gwarancję, że dostajesz skończony produkt, anie za 25e dostajesz praktycznie zbugowane demo i obietnicę, że kiedyś gra będzie ukończona.

 

Na osoby spędzające, w SA setki godzin brak mi słów, ale to Wasze życie i Wasza sprawa jak chcecie marnować czas.

 

W razie dalszych wątpliwości, polecam poszperać w necie i znaleźć plany twórców odnośnie DayZ na rok 2014 i porównać z tym, co udało im się zrealizować. Potem sprawdzić, ile z tych planów przesunięto na rok 2015 i co do tej pory zrealizowali. Daje do myślenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zdecydowanie odradzę Ci kupowanie DayZSA. Ta gra nie warta jest uwagi. Tak jak mówili użytkownicy wyżej, zero optymalizacji, silnik tej gry nie nadaje się do niczego, ma tyle błędów, bugów itd że nie zdołasz zliczyć, stracisz na tej grze tylko nerwy. Na sprzęcie za prawie 7tyś mam 40 klatek w miastach, a gra ma małe wymagania, porażka totalna. Zachowaj te ponad 100 zł na jakąś lepszą grę, idź się napij czy coś bo naprawdę nie warto. Chyba że masz w kompie 2 tytany, to możesz kupić. Wtedy będziesz mieć te 120 klatek i płynną grę. 

 

Gra jest w wersji Alpha bodajże już chyba 2 lata (mogę się mylić) i  z każdą kolejną aktualizacją jest coraz gorzej, bo zawsze coś zepsują i tych bugów dojdzie, ale część lootu zniknie. Bete może doczekamy, ale pełną wersję raczej wątpię. Odpuść sobie kolego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

 

 

Już ulżyło? Poczułeś się lepiej? Mówisz, że jest "typowym polaczkiem" bo ma dość ciągłych błędów (tych starych dalej nienaprawionych i tych nowych), ma dość obietnic twórców, ma dość tego że twórcy nie potrafią od pół roku ogarnąć persistane i respawnu itemów, ma dość tego że twórcy uważają nas graczy za idiotów? yhy czyli spora cześć community DayZ to są według Ciebie "typowe polaczki".

 

 
 

 

 

Dziękuje za wytłumaczenie temu ćwierć pojętemu człowiekowi o co mi chodziło :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A moim skromnym zdaniem warto pogierczyć. Na chwilę obecną jest to wciąż najklimatyczniejszy sandbox survival tego typu. Dayz standalone porównałbym do grania w piłkę na starym przyblokowym boisku. Wiadomo - na nowym orliku w korkach z poubieranymi drużynami jest bardziej pro i w ogóle, jednak pokopanie zestarzałej gały w "ciuchach na dwór" ze zgrają kolegów, strzelając do bramki bez siatki też dawało olbrzymią radość i frajdę.
W dejzie jest podobnie. Tu jest po prostu klimat. Jak masz jeszcze zabawną i zgraną ekipę - jest sporo funu z gry.

I owszem jest  o g r o m n a j a  ilość bugów, błędów, ślamazarnych contentów, facepalmowych updejtów, haxów i tym podobnych rzeczy. A zapomniałbym o tym, że gra opierająca się na "zasadach survivalu" przez baaaardzo długi czas umiejętnie zabijała twoją postać tak średnio 3-4 razy w tygodniu poprzez same bugi - nie wykorzystując oczywiście założonych do tego celu: głodu, spragnienia, innych graczy i oczywiście zombiaków :).

No ale jednak - to opluwane przez wielu świństwo dało mi jak na razie funu na prawie 400h. Baaaaaaardzo żadko jakakolwiek gra jest mnie w stanie przyssać do  monitora na dłużej niż tydzień. A w tej jest jeszcze jedno - gigantyczna masa emocji. Pamiętam że pierwsze 2 tyg. w grze podczas niektórych akcji z ekipą - potrafiły mi się trząść kciuki ze stresu ^^. Teraz to już minęło - ale nadal pikawa potrafi podskoczyć do gardła. Jakieś kolejne plusy? Å»adna pozycja mnie nie statysfakcjonowała z powodu zabicia innego playera niż dayz. Tutaj jesteś po prostu czasem dumny, że to ty - nikt inny wykonał tak epicki strzał czy akcję, z której powodu ktoś padł. Wiesz, że tym razem to ty byłeś górą - i to jest miłe uczucie.

Wróciłem do dayza po praktycznie pół roku nie grania i zrobiłem kolejne 100h. Czy coś się zmieniło? No jak na razie gra mnie nie zabiła. Robią to inni gracze :).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zatem i ja pozwole sobie wrzucić swoje trzy grosze.

Czy warto kupić DayZ? To w zależności od tego, czego oczekujesz od gry. Jeśli chcesz grać w to z płynnymi klatkami, wybuchami, epickimi strzałami do zombiaków i stawiasz na widowiskowość- ta gra nie jest dla Ciebie.

Natomiast jeśli tak jak ja ( i kolega wyżej, pzdr ) stawiasz na klimat, kooperację i zdajesz sobie sprawę z tego, że największy fun tej gry tworzysz Ty, Twoja drużyna i inni ludzie na serwerze- nie zastanawiaj się ani minuty.

Fakt, zdarzają się sytuacje, że opuścisz broń i to był ostatni raz, kiedy miałeś ją w ręku. Ale co z tego? Korzyści jakie masz z grania z ludźmi i absorbowaniu klimatu tego świata tłumią wszystkie bugi. Ja zwyczajnie staram się nie zwracać na nie uwagi.

Uwielbam Standalone. Å»adna gra od lat tak bardzo mnie nie wciągnęła i nie przypominam sobie gry, w której tak bardzo jarałem się współpracą. Gra jest świetna. Jedyna w swoim rodzaju. To, co możesz dostać od dayz- nie dostaniesz od żadnej innej gry.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie zniechecila optymalizacja. Gtx970 oraz i5 i 30fps w mieście. Oczywiście czekam na dalszy rozwój, a na razie gram w moda.

karta graficzna nie daje prawie nic[ doslownie pare fpsow ] do DayZ , tylko procek i ram...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Siedziałem ostatnio na urlopie, czas się dłużył, więc zajrzałem ponownie do DayZ. Najpierw obadałem najnowszy experimental w SA, parsknąłem śmiechem i poszedłem szukać serwerów do DayZ moda.

 

Znalazłem przyjemny serwer, bez żadnych modyfikacji i porównałem obecną wersję moda do tego, w co kiedyś się zagrywałem. Gigantyczne rozczarowanie - próbują naśladować SA. Przekonałem się, że ograniczono liczbę respiącego się lootu,a jednoczesnie trzeba wcinać 10x tyle żarcia i picia, by zaspokoić głód i pragnienie. Nuda. Latamy od miasta do miasta, szukając paczki chipsów i modlimy się, by znaleźć zapałki potrzebne do pieczenie mięcha.

 

Pod tym względem mogę stwierdzić: jak wybierać między obecnym modem, a SA, to równie dobrze można grać w SA. Współczuje osobom, które nigdy nie doświadczyły wczesnych wersji moda.

 

 

Na szczęście jest pewna alternatywa. Breaking Point do ArmA 3. Bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Wciąż sprawnie się rozwija, dużo graczy, solidna liczba serwerów. W tej chwili nawet do znalezienie w Steam Workshop. Polecam przetestować, choćby po to, by sprawdzić, jak wyglądałoby DayZ na silniku najnowszej Army.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak sobie czytam i się śmieje :) Ktoś tam twierdzi że Bohemia to nie  duże studio jak np EA. Hehe- Dayz sprzedano w ponad 3 mln kopi ( stan na styczeń 2015), a więc 3 000 000 x 27,99E = Sprawdz jaką kwotę to daje :)( tak wiem steam zabrał swoje itp itd) Dodam że najnowszy Wiedzmin kosztował gdzieś koło 125mln zł( produkcja + promocja). ( pierwsze wzmianki o W3 miały miejsce jakoś 2013 rok w 2015 mamy premierę).

 

Teraz zadajmy sobie parę pytań - Kiedy Dayz miało premierę sprzedaży na steam i jaki rok mamy teraz( planowane wydanie gry 2016 ale w takim tempie to marnie to widzę).

 

Kilka moich spostrzeżeń- gra gdyby była ukończona- świetna, ale- gram około roku czasu kilka updatów w tym czasie było i:

- Zaczynałem grać zombi przechodziło przez ściany/drzwi- gram teraz zombi nadal to robi.

- Zaczynałem grać istniał bug z piciem ze studni - nadal jest zbugowane.

- Zaczynałem grać był problem z podaniem sobie np szyny usztywniającej- nadal jest problem

- Zaczynałem grać schody/domki łamały nogi od tak- nadal łamią

 

i dodatkowo z updejtu na apdejt masa kolejnych : wypadanie broni/ wpadanie w ściany jak źle się wylogujemy/ podniesiesz broni nie możesz strzelać, wyrzucisz na ziemie 60% szansy że zniknie, statusy- wchodzisz na inny serwer i zaczynasz rzygać bo na poprzednim zbugował się status i najadłeś się za dużo. MASA bugów.  Ogólnie - wprowadzą update naprawią 3 na 10 błędów przy okazji dorzucając kolejnych 5 a optymalizacja ( proponuje zobaczyć co sie dzieje jak podejdziemy do nowej szkoły w czerno) jak leżała tak leży- czy przypadkiem w tym kwartale nie miał być skończony silnik graficzny i tez niewyobrażalny skok FPS w grze?

 

 

Ja straciłem wiarę że pogram w ukończoną gre pt DayZ. Zaraz ktoś powie- kupiłeś grę w systemie wczesnego dostępu w wersji A. więc czemu płaczesz to normalne że ma błędy- tak kupiłem alfe ale kupując tą wersję obiecano mi pewien postęp prac i ukończenie gry w rozsądnym terminie, nie płakał bym gdyby coś się posuwało do przodu. Fakt dodają nowe bronie pierdoły ale co z tego jak błędy które są od ponad roku są nadal. Kolejne aktualizację moim zdaniem mają formę "udawania" że coś się dzieje w przeciwnym wypadku wkur.. czeni gracze zażądali by zwrotu kasy a to było by przykre. Szkoda bardzo szkoda bo było by to super giera :)

 

 

BTW: który to już raz przesuwają wprowadzenie 0.58 na serwery stabilne ? 3-4 ? bo już się pogubiłem :) Mielą nowe atualizację na eksperymentalach po miesiąc i dłużej a później i tak wychodzą na stabilne z masą błędów - dayz 

 

a teraz wracając do tematu - czy warto kupić hm- tak ale nie nastawiaj się zbytnio na ukończenie gry, początki dadzą dużo radości i emocji ( dayz do jedyna gra w której podczas np strzelaniny dostaje zawału serca żadne army/ horrory nie powodowały u mnie skoków adrenaliny- chyba dlatego jeszcze w to gram)ale z czasem jak setny raz zginiesz przez bug ( a czasami kilka razy pod rząd) i na nowo będziesz tracił 30 min do godziny żeby się pozbierać to znienawidzisz dayz ale spoko  za 2 dni Ci przejdzie i znowu zagrasz :) 

 

i BTW nr 2: wersja 0.56- niezapomniane chwile na zbieraniu jabłek( ogólny brak jedzenia)  i bambiki zabijajace w 3 innego fresza zeby go zjeść "cuś extra" ;p

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Kilka moich spostrzeżeń- gra gdyby była ukończona- świetna, ale- gram około roku czasu kilka updatów w tym czasie było i:

- Zaczynałem grać zombi przechodziło przez ściany/drzwi- gram teraz zombi nadal to robi.

- Zaczynałem grać istniał bug z piciem ze studni - nadal jest zbugowane.

- Zaczynałem grać był problem z podaniem sobie np szyny usztywniającej- nadal jest problem

- Zaczynałem grać schody/domki łamały nogi od tak- nadal łamią

 

i dodatkowo z updejtu na apdejt masa kolejnych : wypadanie broni/ wpadanie w ściany jak źle się wylogujemy/ podniesiesz broni nie możesz strzelać, wyrzucisz na ziemie 60% szansy że zniknie, statusy- wchodzisz na inny serwer i zaczynasz rzygać bo na poprzednim zbugował się status i najadłeś się za dużo. MASA bugów.  Ogólnie - wprowadzą update naprawią 3 na 10 błędów przy okazji dorzucając kolejnych 5 a optymalizacja ( proponuje zobaczyć co sie dzieje jak podejdziemy do nowej szkoły w czerno) jak leżała tak leży- czy przypadkiem w tym kwartale nie miał być skończony silnik graficzny i tez niewyobrażalny skok FPS w grze?

 

 

Ja straciłem wiarę że pogram w ukończoną gre pt DayZ. Zaraz ktoś powie- kupiłeś grę w systemie wczesnego dostępu w wersji A. więc czemu płaczesz to normalne że ma błędy- tak kupiłem alfe ale kupując tą wersję obiecano mi pewien postęp prac i ukończenie gry w rozsądnym terminie, nie płakał bym gdyby coś się posuwało do przodu. Fakt dodają nowe bronie pierdoły ale co z tego jak błędy które są od ponad roku są nadal. Kolejne aktualizację moim zdaniem mają formę "udawania" że coś się dzieje w przeciwnym wypadku wkur.. czeni gracze zażądali by zwrotu kasy a to było by przykre. Szkoda bardzo szkoda bo było by to super giera :)

 

 

BTW: który to już raz przesuwają wprowadzenie 0.58 na serwery stabilne ? 3-4 ? bo już się pogubiłem :) Mielą nowe atualizację na eksperymentalach po miesiąc i dłużej a później i tak wychodzą na stabilne z masą błędów - dayz 

 

a teraz wracając do tematu - czy warto kupić hm- tak ale nie nastawiaj się zbytnio na ukończenie gry, początki dadzą dużo radości i emocji ( dayz do jedyna gra w której podczas np strzelaniny dostaje zawału serca żadne army/ horrory nie powodowały u mnie skoków adrenaliny- chyba dlatego jeszcze w to gram)ale z czasem jak setny raz zginiesz przez bug ( a czasami kilka razy pod rząd) i na nowo będziesz tracił 30 min do godziny żeby się pozbierać to znienawidzisz dayz ale spoko  za 2 dni Ci przejdzie i znowu zagrasz :)

 

i BTW nr 2: wersja 0.56- niezapomniane chwile na zbieraniu jabłek( ogólny brak jedzenia)  i bambiki zabijajace w 3 innego fresza zeby go zjeść "cuś extra" ;p

Trzeba umieć zamknąć szybko drzwi zanim zombie wejdą , to nie będzie problemu, poza tym zombie stały się inteligentniejsze i nauczyły się wchodzić po schodach co zwiększa adrenalinę. Zresztą to, że przechodzą przez ścianę to raczej jest plus, gdyż stwarza to wiele ciekawych sytuacji gdy przykładowo wbiegasz do więzienia kogoś zabić mając zombiaki na plecach. Utrudnia to grę.

Picie ze studni było wprowadzone normalne, ale graczom to nie pasowało, bo za długo to trwało i trzeba było nalewać wodę ze studni do butelki i dopiero potem ze 3-4 butelki wypić więc wprowadzone zostało z powrotem stare używanie studni.

Co do szyny to nigdy nie było problemu, gdyż wystarczyło włączyć używanie szyny podczas animacji f11 i podawało ją normalnie. A teraz wystarczy po prostu dłużej poczekać, gdyż są wydłużone wszystkie akcje i trwają dłużej niż animacje. 

Schody łamią nogi tak jak w normalnym życiu, źle postawisz krok to masz skręconą kostkę albo gorzej. W dayz też to się dzieje i  ten element losowy jest spoko.

Na optymalizacje nie ma co płakać wystarczy dobry sprzęt i ma się stałe 30 fpsów a na nowym patchu wyciągam w tym samym miejscu do 50 fps. Po prostu trzeba wiedzieć co wyłączyć. Wyrzucać przedmioty wystarczy na ziemi, gdzie jest równy teren to nic nie zniknie. Co do podnoszenia broni, z której nie można strzelać się zgodzę ale z tym nie ma większego problemu, gdyż zazwyczaj robimy to, gdy walka już się skończy i zbieramy loot.

0.58 z tymi jabłkami było świetne, tak powinien wyglądać skończony produkt. na 50 osób na serwerze z 5 żeby miało ak/snajperkę z 10 pistolet a reszta próbowała przetrwać siekierą i podstępem. Zabijanie ludzi w plecy tylko po jedną puszkę z żarciem, bo ktoś mi zaufał a ja ginę z głodu i muszę go oszukać to coś pięknego. Aż mi się przypomina sytuacja gdzie potrzebowałem butów od świeżaka bo moje były zrujnowane i krzyczę do niego że jak mi odda buty to go nie zabije, to koleś zeskoczył z fabryki i się zabił rujnując buty.

Najbardziej mi brakuje jednak biegania na patencie dostępnego z rok temu, gdy trzymając g można było pełnym sprintem wbiec pod każdą górkę.

A teraz kilka przemyśleń czy warto kupić DayZ. Tu każdy znajdzie coś dla siebie. Samotny snajper może polować na swoje ofiary praktycznie w każdym miejscu na mapie. Osoba uwielbiająca zbierać różnego rodzaju itemy i śmieci z każdym kolejnym patchem będzie musiała szukać tych itemów w róznych miejscach na mapie z powodu zmieniającego się miejsca spawnu itemów. Bandyci mają frajdę z każdego killa to tego stylu nie trzeba opisywać. Z patcha na patch gra jest coraz lepsza. O wiele większą frajdę sprawia mi szukanie nowych itemów i broni, którymi nigdy wcześniej nikogo nie zabiłem niż działające zombiaki nie przechodzące przez ścianę. Wczoraj miałem akurat taką sytuację, że znajomego z mojej grupy bandytów biły niewidzialne zombiaki stojące przy nim, których on nie widział a ja stojąc obok widziałem. To jest piękno tej gry gdyż nigdy nie wiesz czego tu się spodziewać i na ile sposobów możesz zginąć. Gdy te zombiaki mnie zabiją przez ścianę to mam znowu frajdę ubierać się od nowa i za każdym kolejnym razem przeżywać znalezienie kolejnego ak. Albo wyścig z czasem, żeby dobiec do swojego ciała nim zniknie. To się nazywa prawdziwa adrenalina. Na kolejnym patchu z satysfakcją będę szukać ump w czarnorusi z nadzieją, że po drodze spiąstkuję jakiego ubranego wroga. ( to też jest piękne, że nawet świeżak bez lootu jest w stanie zabić kogoś na full ubranego jeśli to dobrze rozegra). Ta gra jest piękna, można robić niezliczoną ilość screenów w nowo dodanym ubraniu w nowym miejscu na mapie. W bfie, czy csie nie zrobisz sobie selfie w moherowym berecie jednocześnie uciekając przed zombiakiem. Bugi sprawiają frajdę, gdyż nie wiadomo czego się spodziewać. A zabicie kogoś czy adrenalina powiązana z dostaniem kulki i czekaniem na obudzenie się samemu lub na salina od swojego kamrata to coś pięknego. W żadnej innej grze nie cieszysz się tak, że przeżyłeś albo zabiłeś kogoś albo cały jego skład. I w żadnej innej grze nie ma takich fajnych sytuacji z lagami podczas walki. 

albo https://www.youtube.com/watch?v=vs-Kq2DOJxM. Dzięki lagom walka w tej grze jest wielowymiarowa, gdyż wróg którego gonisz może być w zupełnie innym miejscu. Ogólnie to polecam DayZ każdemu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trzeba umieć zamknąć szybko drzwi zanim zombie wejdą , to nie będzie problemu, poza tym zombie stały się inteligentniejsze i nauczyły się wchodzić po schodach co zwiększa adrenalinę. Zresztą to, że przechodzą przez ścianę to raczej jest plus, gdyż stwarza to wiele ciekawych sytuacji gdy przykładowo wbiegasz do więzienia kogoś zabić mając zombiaki na plecach. Utrudnia to grę.

Picie ze studni było wprowadzone normalne, ale graczom to nie pasowało, bo za długo to trwało i trzeba było nalewać wodę ze studni do butelki i dopiero potem ze 3-4 butelki wypić więc wprowadzone zostało z powrotem stare używanie studni.

Co do szyny to nigdy nie było problemu, gdyż wystarczyło włączyć używanie szyny podczas animacji f11 i podawało ją normalnie. A teraz wystarczy po prostu dłużej poczekać, gdyż są wydłużone wszystkie akcje i trwają dłużej niż animacje. 

Schody łamią nogi tak jak w normalnym życiu, źle postawisz krok to masz skręconą kostkę albo gorzej. W dayz też to się dzieje i  ten element losowy jest spoko.

Na optymalizacje nie ma co płakać wystarczy dobry sprzęt i ma się stałe 30 fpsów a na nowym patchu wyciągam w tym samym miejscu do 50 fps. Po prostu trzeba wiedzieć co wyłączyć. Wyrzucać przedmioty wystarczy na ziemi, gdzie jest równy teren to nic nie zniknie. Co do podnoszenia broni, z której nie można strzelać się zgodzę ale z tym nie ma większego problemu, gdyż zazwyczaj robimy to, gdy walka już się skończy i zbieramy loot.

 

 

Pewnie dostane warna ale- Kurw@ chłopie, co Ty pierd(*&. To że zombi wchodzi przez ściany jest fajne ? Dobry sprzęt ? do czego do tej marnej grafiki ?

 

Co do szyny to nigdy nie było problemu, gdyż wystarczyło włączyć używanie szyny podczas animacji f11

 

No spoko, szkoda że jeszcze nie trzeba wejść do windowsa włączyć pasjansa i 2 razy kliknąć w pulpit żeby podać szynę.  Jeśli twierdzisz że NIGDY nie było z tym problemu powiedz mi od jakiej wersji grasz? 0.57? Od zawsze jest z tym problem. Bugowanie saliny pewnie też spoko Twoim zdaniem, ma tyle wspólnego z rzeczywistością co i wchodzenie zombi przez ścianę .

 

 

Kwestię schodów i "zielonego domku" pominę, 26 lat chodzę po schodach i nie złamałem sobie nogi. 

 

Wyrzucanie przedmiotów i "wiedzenie gdzie je wyrzucać" tez pozwolę sobie przemilczeć. To że nauczyliśmy się żyć z bugami i uznaliśmy je za normalność nie znaczy że normalnością one są. 

 

 

W żadnej innej grze nie cieszysz się tak, że przeżyłeś albo zabiłeś kogoś albo cały jego skład. I w żadnej innej grze nie ma takich fajnych sytuacji z lagami . Dzięki lagom walka w tej grze jest wielowymiarowa, gdyż wróg którego gonisz może być w zupełnie innym miejscu. Ogólnie to polecam DayZ każdemu.

 

CHyba to dayz już do końca zniszczyło Ci mózg skoro twierdzisz że lagi są spoko... skąd się biorą tacy fan  boje, dostaną gówno to się obliżą i  stwierdzą że całkiem smaczne.. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zacznijmy od tego że to jest gra i apokalipsa zombie nie jest realistyczna. Co do zombie, każdy ma prawo do własnego zdania i dla mnie ciekawą rzeczą jest to, iż zombie przechodzą przez ściany powodując to, że trzeba być ciągle czujnym. To jest urok DayZ. Gdyby gra była pięknie zrobiona, gdzie wszystko działa cacy, to by się nudziła przez powtarzalność. Zamykasz drzwi i jesteś bezpieczny i możesz nawet wychodzić do pulpitu, a tak popełniasz jeden błąd mając zombie na plecach i jesteś martwy.

Grafika grafiką ale mając dobry sprzęt nie narzeka się na grę nieważne jak słabo jest zoptymalizowana, nie trzeba grać zawsze na najwyższych detalach, po coś te minimalne są wymyślone.

1.5 roku w DayZ 500 godzin przegrane i z szyną były jedynie problemy na jednym patchu co jak wcześniej pisałem dało się ominąć poprzez używanie f11. Zresztą zawsze jest alternatywa w postaci morfiny, której na tym patchu są miliony. Więc narzekanie, że nie umie się używać szyny mija się z celem.

 

Jak wyrzucisz przedmiot na stromym zboczu to logiczne jest że się stoczy albo zniknie w trawie albo wbije się w ziemie i się zakopie,

 

Co do złamania nogi, to zacznij biegać jak postać w dayz po schodach a nie schodzić normalnie to zawsze jest szansa na złamanie czy skręcenie stawu lub kostki. Przy zbieganiu ze schodów większą szybkością albo przeskakiwaniu schodków zawsze jest szansa, że się źle stanie i skręci coś albo złamie jak ma się kruche kości.

 

A fanboyem nie jestem widzę jakie dayz ma wady i potrafię czerpać przyjemność z innych shooterów jak bf4, cs go, plants vs zombies garden warfire czy titanfall. Po prostu wyrażam swoją opinię o dayz i jej krytykowanie jest nie na miejscu, gdyż są gusta i guściki a każdy ocenia inaczej różne rzeczy.

Dayz ma jeszcze parę bugów takich jak niewidzialna broń, zbugowana animacja przy noszeniu broni, nie działające topienie się i resuscytacja, niemożliwość sprawdzenia pulsu i imienia swojej ofiary, podnoszona broń z której nie da się strzelać, czy niemożliwość wyciągania przedmiotów z ciał. Mimo to gra oferuje szereg emocji, których nie można odnaleźć w innych grach i trzeba docenić jej walory i przymknąć oko na wady nie przeszkadzające z czerpania funu z gry. Bo parę bugów i zdenerwowań gra nadrabia innymi aspektami. Wracając jeszcze do pozytywnej strony bugów do niektórych fajnych bugów dayz typu bieganie na patencie pod górkę, spadanie na leżąco z dachów bez szwanku, wchodzenie na zewnętrzną drabinę budynków od wewnątrz są zabawne i tylko kiedyś bf 4 mógł tym konkurować poprzez namierzanie pojazdów rpgiem, czy zaminowanie pojazdu tak aby wybuch c4 pod pojazdem wybił go na 50 metrów do góry na dach wieżowca. Z takich bugów należy się cieszyć, że twórcy dają nam się pośmiać i urozmaicić szarą codzienność czarnorusi, 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mimo to gra oferuje szereg emocji, których nie można odnaleźć w innych grach i trzeba docenić jej walory i przymknąć oko na wady nie przeszkadzające z czerpania funu z gry.

I to samo napisał niron, tyle, że bez gadania "It's not a bug, it's a feature".

 

Kaman - zombie przechodzące przez drzwi/ściany to BÅą„D. Nie, nie jest to coś co urozmaica rozgrywkę. Jest to zwykły, niezwykle irytujący błąd. Nie sprawia, że gra jest bardziej emocjonująca. Raczej wkurwiająca.

 

I tak samo cała reszta... Poważnie, jak położysz broń długą na trawniku to wbije się w ziemie i zakopie? Stoczy z górki? Poważnie, weź coś o takich gabarytach i wyjdź na spacer. Kładź w różnych miejscach. Od czasu do czasu zaszalej i rzucaj tym. A potem zdaj relację jak to przedmiot ten zniknął pod ziemią.

 

Tak samo jak niron - chodziłem/biegałem/skakałem nawet po schodach przez ponad 20 lat. W życiu sobie nogi nie złamałem.

 

Dostrzeganie tego, co w grze jest fajne i co wciąga (co sam niron na koniec zaznaczył!) nie znaczy, że musisz pisać tak debilne spostrzeżenia jak karabin wbijający się w ziemię na nierównej powierzchni :D   

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdanie warto ja kupic, jest to swietna gra nawet z bugami, trzeba jedynie zdawac sobie sprawe co sie kupuje by potem nie płakać a cieszyc sie gra i nawet jej błędami jak kolega 2 posty wyzej.

 

pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest jeden powód dla, którego nie żałuję, że kupiłem Dayz i w nie pogrywam.

A mianowicie nie można się nie zgodzić, że producenci wszystko opieszale robią oraz, że wątpliwe jest aby Dayz w wersji full zostało wydane tak jak to zapowiadano.

Jednak jest rzecz, która pokazuję, iż nie zlali oni Dayz tak jak to się by mogło wydawać, a tym dowodem jest ochrona przed cheaterami.

Na ten moment na wszystkich serwisach, które udostępniają płatne cheaty (a są to serwisy zajmujące się tworzeniem cheatów do dosłownie każdej ważniejszej gry od wielu lat) jest płacz i lament bo producenci zainwestowali spora gotówkę w ochronę Dayz i Arma 3.

 

Zawsze zanim zdecyduję się grać w grę przeglądam wszelkie serwisy udostepniające hacki za kesz. I na ten moment Dayz jest bezpieczna, a ewentualni chaterzy korzystający z publicznych hacków są banowani dość szybko, natomiast płatne serwisy na razie sie bez mała wycofały z ich produkcji bo przegrywają tę walkę.

 

Przykładem nich będzie Bf4 czy Rust czy też gta 5 multi... liczba subskrybentów płatnych cheatów do tych gier jest liczona w tysiącach.

Tam się nie da grac aby nie spotkać cheatera i to strasznie często.

 

Jak dla mnie to jest dość duży plus oraz plus dla producentów bo Dayz i Arma jest na ten moment chroniona przez osoby, które same kiedyś zajmowały się tworzeniem haksów.

A to kosztuje grubą kasę, i pokazuje to nam, że Dayz nie zostało całkiem zlane.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A tu muszę przyznać rację. Ale jakieś czituchy są bo widziałem kilka razy krzywe akcje np gośc zteleportował się z dachu szkoły zabił gracza i telefportował się na wcześniejszy dach. desyn to nie był bo widziało to kilka osób zresztą jest gdzieś nagrane u Conana na filmach ( no chyba że jakiś bug i tak to widzieliśmy ale wątpię :))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...